wtorek, stycznia 3

Recenzja dwóch produktów do ust

Cześć
Dziś recenzja dwóch produktów do ust. błyszczyka marki Loreal Paris oraz szminki w pisaku marki Maybelline.
Oba produkty zakupione jakiś czas temu w drogerii Rossmann. Weźmy na pierwszy ogień błyszczyk.

Nazwa błyszczyku to: Loreal Paris-Glam Shine 6h, gloss briliance( niestety nazwa koloru mi się starła).
Pojemność błyszczyka to 6 ml, poręczne opakowanie, wygodny aplikator. Błyszczyk zawiera mnóstwo złotych drobinek, które jednak nie są nachalne. Jeśli chodzi o pigmentację, jest niezła, kolor też ładnie wygląda na ustach. Producent zapewnia 6 godzin nienaruszonego wyglądu ust. Tak niestety  nie jest. Błyszczyk bardzo szybko się ściera, ma dość kleistą konsystencję, cenę jaką trzeba zapłacić za tą pojemność to ok: 20 zł. Jeśli chodzi o ponowny zakup,myślę że skusiłabym się na inne odcienie, jednak nie jest to moje KWC.


Drugim produktem jest szminka w pisaku marki Maybelline Color Sensational(odcien: 780 Touch of Toffee).
Szminka posiada dość wąską końcówkę(a'la większa kontórówka do ust). Bardzo ciężko nałożyć produkt równomiernie. Jeśli chodzi o opakowanie to producent nie podaje nam pojemności, wg mojej opinii bardzo szybko wysycha i nie wystarcza jej na długo. Mocno podkreśla suche skórki, moje usta do najgładszych nie należą, i niestety widać to po nałożeniu produktu. Zapach flamastra jest bardzo przyjemny, owocowy, nie drażniący. Szybko wysycha na ustach i przez długi czas utrzymuje kolor. Jeśli chodzi o ponowny zakup, nie skuszę się na ten produkt zwłaszcza że jego cena to ok. 30 zł.


A Wy co sądzicie o tych produktach, miałyście okazje je testować ?
Pozdrawiam

1 komentarz:

  1. hm nie miałam okazji ich przetestować. Sądzę, że ta pierwsza lepiej wygląda chociaż uwielbiam czerwone usta.

    OdpowiedzUsuń